akcelerator wiedzy reklama

Klub biznesu a rozwój firmy i jej właściciela

K

Być może słyszałaś lub słyszałeś o klubach biznesowych, w końcu jest ich na rynku już całkiem sporo. Cotygodniowe wczesnoporanne lub popołudniowe spotkania, śniadanie lub kolacja biznesowa, wymiana wizytówek, kilkadziesiąt sekund na opowiedzenie o swojej firmie, krótkie rozmowy, inspirująca książka, wykład eksperta, prezentacja firmy. Jednym zdaniem – każdy może znaleźć coś dla siebie. Różna tematyka, sposób prowadzenia, filozofia, misja i wizja. A także różne potrzeby członków danej grupy dotyczące rozwoju własnego i firmy.

Poniżej subiektywna charakterystyka 5 najczęściej występujących typów firm w klubach biznesu i ich potrzeb rozwojowych. Potraktuj ją, Drogi Czytelniku z „przymrużeniem oka”. W końcu nic w biznesie nie jest czarno – białe.

1. „Tłusty biznes”

To średniej wielkości lub „duży” przedsiębiorca, który swoją przygodę z biznesem rozpoczął kilkanaście lat temu. Prowadzi firmę rodzinną. Wypracowane kontakty, stałe kontrakty pozwalają mu na „spokojne” prowadzenie biznesu. Z drugiej strony od czasu do czasu czuje na plecach oddech młodszej i bardziej dynamicznej konkurencji. W klubie, wśród członków raczej niechętnie dzieli się swoją wiedzą. Tworzy z innymi, podobnymi do siebie hermetyczną małą grupę, która na spotkania klubu biznesu przychodzi często głównie z powodów towarzyskich. Do grupy wnosi nobilitację i aurę biznesu, któremu się udało, który osiągnął sukces.

2. „Stary wyga”

To przedsiębiorca, który w klubie biznesu jest już dłuższy czas. Być może nawet był w grupie od jej początków lub pomagał ją rozwijać. Kiedyś klub był dla niego miejscem rozwoju, pozyskiwania nowych kontaktów, przyjaźni biznesowych. Teraz stał się przyzwyczajeniem, „starą” dobrze znaną flanelową koszulą. Nic go już w klubie nie zaskoczy, rzadko angażuje się oraz inicjuje nowe pomysły i działania. Nie widzi potrzeby zdobywania nowej wiedzy. Bierność to cecha, która charakteryzuje go najbardziej. Akceptuje poziom rozwoju, na którym jest jego firma. W spotkaniach klubu lubi przewidywalność i bezpieczeństwo, które dają regulamin, umowa klubu, wewnętrzne zasady i procedury oraz to, że „zna tam każdego”.

3. „Biznesowa pantera”

To podobnie jak wyżej średniej wielkości lub duży przedsiębiorca, który, który swoją firmę prowadzi już kilka lub nawet kilkanaście lat (np. powyżej 10). Od „tłustego biznesu” różni go otwarta głowa na zmiany i świadomość tego, że jedyną pewną rzeczą w biznesie w obecnych czasach jest zmiana. Ma świadomość tego, że Nokia, Kodak, Alma, Optimus upadły, więc każdego może to spotkać. Taka firma szkoli się, poszukuje nowych źródeł wiedzy, inwestuje w pracowników. Jest na bieżąco z nowinkami. W swoich działaniach nosi znamiona organizacji „zwinnej” (agile). Szybko podejmuje decyzje. Jest przygotowana na różne rynkowe scenariusze. Szef takiej firmy być może wyznaje nawet zasadę „turkusowej organizacji” – firmy horyzontalnej, która buduje swoją przewagę na nowoczesnym zarządzaniu kapitałem ludzkim. Podczas spotkań klubu biznesu chętnie dzieli się wiedzą, jest mentorem. Jednak w swych działaniach nie wychyla się. Nie inicjuje nic, nie pytany o zdanie. Rozważnie podchodzi do nowych osób i działań. Do klubu przychodzi, aby zdobyć nową wiedzę oraz znaleźć „podobnych do siebie” lub „większych”, którzy chętnie podzieliliby się swoją wiedzą.

4. „Firma w procesie zmiany”

Biznes mikro lub małej wielkości, którego właściciel stoi przed ważnymi dla firmy decyzjami. Skalowanie biznesu, zmiana modelu biznesowego, rozwój dystrybucji, powiększenie zespołu, wejście z nowym produktem na rynek, budowa marki i ceny premium, poukładanie procesów firmowych, wdrożenie systemu informatycznego, inwestycje w nowe środki trwałe, digitalizacja firmy, itp. To przeważnie firmy szukające konsultingu i mentoringu – form wsparcia, które pomogą im w podjęciu ważnych decyzji biznesowych. Chętnie nawiązują relacje z innymi członkami. Zadają dużo pytań, dyskutują. Lubią ciekawe, rozwojowe dyskusje. Chłoną „jak gąbka” biznesowe porady, a następnie analitycznie rozkładają je na części pierwsze. Często zadając sobie pytanie „jak mogę wdrożyć to w mojej firmie?”. Tego typu biznesy to siła napędowa klubu. Innowatorzy, którzy dzięki swojemu dynamizmowi chętnie wprowadzają zmiany. Czasem przeszkadza im sztywna i płaska formuła spotkań klubu biznesu. Oczekują różnych form pracy rozwojowej nad swoją firmą.

5. „Poszukujący”

To jednoosobowe działalności gospodarcze i mikrofirmy, dla których najważniejszym celem jest poszukiwanie nowych klientów. Na tym etapie rozwoju Ci przedsiębiorcy skupiają się głównie na rozbudowaniu bazy rekomendacji wśród członków klubu. Budowanie relacji, spotkania, ofertowanie. To chleb powszedni takiego przedsiębiorcy. Czasem zdarza się, że klub biznesu staje się dla takiej firmy „ostatnią deską ratunku” lub „kołem ratunkowym”. Ze względu na brak lub niedostateczną ilość klientów taka firma może mieć przedłużające się problemy z płynnością finansową i uzyskaniem przychodowej stabilizacji. W klubie z jednej strony szuka nowych klientów i kontaktów, z drugiej strony osób, które chętnie dzielą się wiedzą. Jednak tutaj napotyka na dwie blokujące rozwój sytuacje: albo szkolenia oferowane przez klub są na poziomie podstawowym i nie pasują do specyfiki branży i trudno taką wiedzę wykorzystać, albo z powodu ogromu spraw bieżących – nie ma czasu w nich uczestniczyć lub wdrożyć zaleceń w życie. Idealną sytuacją w przypadku takiej firmy jest posiadanie dedykowanego mentora w klubie, który przeszedł już pewną biznesową drogę i mógłby podpowiedzieć, nakierować, pomóc ustalić priorytety, wyznaczyć strategię działania i uspokoić biznes.

Prawdziwe potrzeby

Jak wspomniałem na początku, ta krótka, subiektywna lista z pewnością nie wyczerpuje typologii firm i ich przedstawicieli, którzy uczestniczą w spotkaniach biznesowych. Ilu członków, tyle potrzeb. Każdy biznes jest na innym etapie rozwoju. Każdy potrzebuje innej formy wsparcia. Jeden przedsiębiorca najwięcej skorzysta na „głębokiej pracy” z mentorem 1 na 1, u drugiego najbardziej sprawdzi się metoda rozwojowa action learning, w której będzie mógł spojrzeć na własną firmę i decyzje przez „szkło powiększające” informacji zwrotnej innych osób. Warto poszukiwać i sprawdzać te formy aktywności edukacyjnej, które najlepiej sprzyjają rozwojowi własnemu i firmy.

Jeśli myślisz o wstąpieniu do społeczności biznesowej, chcesz ją zmienić lub uzupełnić spotkania, w których teraz uczestniczysz, zapraszam do zapoznania się z ideą Akceleratora Wiedzy – pierwszą grupą szkoleniowo – rozwojową dla lokalnych przedsiębiorców z Bydgoszczy i okolic.

O autorze

Patryk Piłat

Akcelerator Wiedzy to miejsce rozwoju dla firm z sektora MMŚP (mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa). To szkolenia, warsztaty, konsultacje, projekty oraz programy rozwojowe.
Dołącz ze swoją firmą do nas już dziś. Naładują ją wartościową wiedzą i przyspiesz jej rozwój. Jak w akceleratorze.

Dodaj komentarz

O Akceleratorze Wiedzy

Akcelerator Wiedzy

To miejsce rozwoju dla firm z sektora MMŚP (mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa). To szkolenia, warsztaty, konsultacje, projekty oraz programy rozwojowe.
Dołącz ze swoją firmą do nas już dziś. Naładują ją wartościową wiedzą i przyspiesz jej rozwój. Jak w akceleratorze.

Kategorie wiedzy

Szybki kontakt

Znajdziesz nas: